Baśnie

Baśnie i stare bajki, które zna każdy — Czerwony Kapturek, Kopciuszek, Roszpunka, Pinokio i Koziołek Matołek — opowiedziane od nowa, własnymi słowami.

57 bajek

Baśń i bajka to w polszczyźnie dwie różne rzeczy, choć mówi się tak zamiennie. Bajka bywa krótka i ma morał — jak u Ezopa. Baśń jest dłuższa i dzieje się w świecie, gdzie magia jest czymś zwykłym: wilk mówi, macocha czaruje, a za lasem stoi zamek. Ten dział jest o baśniach właśnie w tym znaczeniu.

Baśnie dla dzieci, które tu stoją, nikt nie wymyślił w jednym momencie. Były opowiadane z pamięci przez stulecia i zapisane dopiero wtedy, gdy ktoś się nad tym zastanowił — bracia Grimm w Niemczech, Charles Perrault we Francji, Hans Christian Andersen w Danii. Dlatego każda baśń istnieje w kilku wersjach, i nasza jest kolejną: krótsze zdania, mniej wątków ubocznych, niezmienione zakończenia.

Czyta się je dzieciom od czwartego, piątego roku życia i dłużej niż jakiekolwiek inne bajki — te same baśnie działają jeszcze u dziesięciolatka, tylko wtedy widzi w nich inne rzeczy. Jeśli dziecko zna baśń z filmu, warto przeczytać ją w tej wersji: różnice są spore i to najczęściej pierwszy powód, dla którego dziecko samo chce zobaczyć tekst.

Częste pytania

Czym baśń różni się od bajki?

Bajka jest krótka i ma morał, jak u Ezopa. Baśń jest dłuższa i dzieje się w świecie, gdzie magia jest czymś zwykłym. W mowie potocznej używa się obu słów zamiennie, ale w tym dziale trzymamy się drugiego znaczenia.

Które baśnie są tu do czytania?

Czerwony Kapturek, Kopciuszek, Królewna Śnieżka, Roszpunka, Śpiąca Królewna, Calineczka, Mała Syrenka, Królowa Śniegu, Dziewczynka z zapałkami, Pinokio, Koziołek Matołek i inne.

Czy wasze wersje są pełne?

Są kompletne, ale nie dosłowne. Skracamy zdania i usuwamy wątki uboczne, nigdy zakończenie ani morał — baśń, której zmieniono zakończenie, przestaje być tą baśnią.