Bajki zimowe

Bajki zimowe na krótkie dni i długie wieczory: śnieg, mróz i ciepło w środku. Rękawiczka, Królowa Śniegu i pierwszy śnieg małego dinozaura.

15 bajek

Zima jest w bajkach porą czekania. Nic nie rośnie, dni są krótkie, a bohaterowie siedzą w środku i słuchają, co dzieje się za oknem — dlatego bajki zimowe mają inne tempo niż letnie. Dużo w nich patrzenia i mało pośpiechu, co czyni je dobrym wyborem na wieczór.

W tym dziale zima pojawia się na trzy sposoby. Jako śnieg, który zmienia znany świat w nieznany: droga do domu wygląda inaczej, a podwórko trzeba odkryć od nowa. Jako mróz, który jest prawdziwym przeciwnikiem — trzeba znaleźć schronienie, podzielić się ciepłem, przetrwać noc. I jako zimowy sen zwierząt, najcichszy z wątków, po którym dzieci najłatwiej zasypiają.

Są tu i nasze własne bajki, i dawne baśnie o zimie: Królowa Śniegu, Dziewczynka z zapałkami, Rękawiczka, w której coraz więcej zwierząt mieści się w jednej zgubionej rękawiczce. Najkrótsze czyta się w dwie minuty, najdłuższe w dziesięć. Czas czytania podajemy pod każdym tytułem.

Częste pytania

Od ilu lat te bajki są odpowiednie?

Od trzech lat. Rękawiczka i bajki o zimowym śnie zwierząt są najprostsze; Królowa Śniegu wymaga już pięciu, sześciu lat, bo ma kilka wątków.

Czym bajki zimowe różnią się od świątecznych?

Zimowe są o porze roku: śniegu, mrozie i zwierzętach, które zasypiają. Świąteczne dzieją się w konkretne dni grudnia i mówią o czekaniu na kogoś.

Czy mróz w tych bajkach jest straszny?

Bywa przeciwnikiem, ale nigdy nie wygrywa. Każda z tych bajek kończy się w ciepłym miejscu — to jej warunek, nie przypadek.