Mrówka i konik polny

  • 2-3 min czytania
  • 7 stron

Mrówka i konik polny — bajka z morałem do czytania dzieciom. Całe lato jeden grał, a druga nosiła ziarno do mrowiska.

Było lato, a na łące było tak ciepło, że powietrze nad trawą drżało.

Było lato, a na łące było tak ciepło, że powietrze nad trawą drżało. Konik polny siedział na źdźble i grał. Grał przed południem, grał po południu, a kiedy robił się wieczór, grał dalej, bo wieczorem wszystko brzmi lepiej.

Tą samą dróżką biegała mrówka i niosła ziarno.

Tą samą dróżką biegała mrówka i niosła ziarno. Było większe od niej samej, więc musiała je trzy razy odkładać, zanim doszła do mrowiska. Potem zawracała i szła po następne, i tak od rana.

— Usiądź przecież — wołał konik ze swojego źdźbła.

— Usiądź przecież — wołał konik ze swojego źdźbła. — Posłuchaj tego. Jest lato, a lato nie trwa wiecznie. — Słyszę — mówiła mrówka i nie zatrzymywała się, bo kto staje, żeby posłuchać, ten w tym czasie nic nie niesie.

Zima nigdy nie przychodzi nagle, tylko zawsze się na to wygląda.

Zima nigdy nie przychodzi nagle, tylko zawsze się na to wygląda. Najpierw był jeden zimny poranek, po którym wszystko wróciło do normy. Potem drugi. Potem noc, po której trawa nie wyprostowała się już do końca dnia.

…resztę przeczytasz w aplikacji Marytale.

Marytale to aplikacja z ilustrowanymi bajkami do czytania dziecku — obrazek na każdej stronie, bez reklam i bez internetu. Zakładka zostaje tam, gdzie dziecko zasnęło.

Wypróbuj za darmo

Zeskanuj telefonem, żeby pobrać Marytale

Więcej bajek do czytania