Okulary

  • 1-2 min czytania
  • 9 stron
  • 4+

Okulary Juliana Tuwima — cały wiersz do czytania o panu Hilarym, który szukał swoich okularów po całym domu.

Biega, krzyczy pan Hilary: „Gdzie są moje okulary?”

Biega, krzyczy pan Hilary: „Gdzie są moje okulary?”

Szuka w spodniach i w surducie, W prawym bucie, w lewym bucie.

Szuka w spodniach i w surducie, W prawym bucie, w lewym bucie.

Wszystko w szafach poprzewracał, Maca szlafrok, palto maca.

Wszystko w szafach poprzewracał, Maca szlafrok, palto maca.

„Skandal! — krzyczy — nie do wiary! Ktoś mi ukradł okulary!”

„Skandal! — krzyczy — nie do wiary! Ktoś mi ukradł okulary!”

Pod kanapą, na kanapie, Wszędzie szuka, parska, sapie!

Pod kanapą, na kanapie, Wszędzie szuka, parska, sapie!

Szuka w piecu i w kominie, W mysiej dziurze i w pianinie.

Szuka w piecu i w kominie, W mysiej dziurze i w pianinie.

Już podłogę chce odrywać, Już policję zaczął wzywać.

Już podłogę chce odrywać, Już policję zaczął wzywać.

Nagle — zerknął do lusterka…

Nagle — zerknął do lusterka… Nie chce wierzyć… Znowu zerka.

Znalazł! Są! Okazało się, Że je ma na własnym nosie.

Znalazł! Są! Okazało się, Że je ma na własnym nosie.

Udostępnij:PinterestWhatsAppFacebookWyślij znajomym

Źródło tekstu: Julian Tuwim † 27.12.1953; 70 lat po śmierci autora. Fundacja Wolne Lektury: „Ten utwór jest w domenie publicznej.” wolnelektury.pl

Według tematu

Według wieku