Zipi i wymarzone lato
- 7-9 min czytania
- 20 stron
Na zaśnieżonych brzegach Antarktydy mieszka pingwinek imieniem Zipi — prawdziwy marzyciel, który pragnie poznać świat za granicą lodu. Pewnego dnia postanawia spełnić swoje największe marzenie: zobaczyć ciepłe, złociste lato! Wspaniała podróż zawiedzie Zipiego na słoneczną plażę, gdzie znajdzie nowych przyjaciół i odkryje, że w podróży najcenniejsze są nie tylko miejsca, ale przyjaciele, którzy zostają w sercu na zawsze.

Na zaśnieżonym brzegu Antarktydy mieszkał pingwinek imieniem Zipi. Był prawdziwym marzycielem i bardziej niż czegokolwiek na świecie pragnął poznać to, co kryło się daleko za jego rodzinną krainą lodu i nieskończonej bieli.

Najbardziej lubił opowieści o dalekich, ciepłych krajach, gdzie słońce świeci dłużej i jaśniej, a woda jest łagodna i ciepła.

Pewnego dnia, patrząc na fale, które łagodnie chlupotały o lód, Zipi podjął decyzję: wyruszy w podróż! I nie namyślając się długo, zjechał po śliskiej krawędzi, wpadł w silny prąd i… chlup, popłynął w nieznane.

Zipi płynął długo, zostawiając daleko za sobą zimne wody Antarktydy. Patrzył, jak ostatnie góry lodowe znikają za widnokręgiem, i cieszył się falami, które robiły się coraz cieplejsze.

Po kilku dniach Zipi dotarł na małą plażę, gdzie powitało go jasne słońce i miękki, aksamitny piasek. To miejsce było zupełnym przeciwieństwem jego domu! Zipi obracał się w kółko, zdumiony, chłonąc każdy szczegół tego nowego, cudownego świata.

Nieopodal, na plaży, znajdował się kolonijny obóz pełen dzieci. Gdy zobaczyły niezwykłego gościa, spojrzały na siebie zdziwione, a potem, pełne ciekawości, przybiegły bliżej.

— O rany, prawdziwy pingwin! — zawołała zachwycona dziewczynka o imieniu Tina. — Cześć, jestem Zipi — odpowiedział nieśmiało pingwinek, trochę onieśmielony całą tą uwagą.

Dzieci otoczyły Zipiego i z radością zaczęły pokazywać mu swoje ulubione zabawy. Z zapałem opowiadały o ciepłej wodzie i kąpielach słonecznych, a potem położyły się, żeby pokazać, jak leży się na plaży i opala w promieniach słońca. Zipi był zachwycony! Nigdy nie wyobrażał sobie, że można po prostu leżeć na piasku i cieszyć się ciepłem.

— A co jeszcze można robić na plaży? — spytał ciekawie Zipi. — Gramy w siatkówkę plażową, pływamy i budujemy zamki z piasku — wyjaśnił chłopiec o imieniu Kuba. — Chcesz się przyłączyć?

Z początku Zipi tylko przyglądał się, jak dzieci wesoło pluskają się i śmieją w wodzie, ale w końcu zebrał się na odwagę i wskoczył. Zaczął nurkować, niezgrabnie machając płetwami w tym tak niezwykle ciepłym dla niego morzu.
…resztę przeczytasz w aplikacji Marytale.
Marytale to aplikacja z ilustrowanymi bajkami do czytania dziecku — obrazek na każdej stronie, bez reklam i bez internetu. Zakładka zostaje tam, gdzie dziecko zasnęło.

Zeskanuj telefonem, żeby pobrać Marytale
Więcej bajek do czytania
Żołądź Wiatrów6-7 min czytania · 11 stron
Bałwanek Śnieżek i marchewka dla przyjaciela6-8 min czytania · 16 stron
Bambus, który świecił6-8 min czytania · 16 stron
Bella i jedno złote życzenie7-9 min czytania · 20 stron
Bella i Złoty Żołądź5-6 min czytania · 17 stron
Bruno i miodowa maszyna7-9 min czytania · 18 stron









