Kotka Lulu i buteleczki, których nie wolno dotykać

  • 6-8 min czytania
  • 12 stron

Lulu to malutka kotka z ogromnym sercem do przygód — nic nie sprawia jej większej radości niż odkrywanie nowych zakątków. Ale pewnego dnia znajduje półkę pełną mieniących się, kolorowych buteleczek i o mało nie wpada w tarapaty. Ta ciepła opowieść tłumaczy dzieciom, dlaczego lekarstwa i środki czystości nigdy nie są zabawkami i dlaczego najodważniejsi odkrywcy są zawsze najostrożniejsi.

W dużym domu przy ogrodzie mieszkała malutka kotka o imieniu Lulu.

W dużym domu przy ogrodzie mieszkała malutka kotka o imieniu Lulu. Była ciekawska od czubków uszek po koniuszek ogonka i nad wszystko na świecie uwielbiała odkrywać nowe rzeczy.

Pewnego dnia, gdy mama Kotka drzemała na werandzie, Lulu wślizgnęła się cichutko niczym szept do małej komórki.

Pewnego dnia, gdy mama Kotka drzemała na werandzie, Lulu wślizgnęła się cichutko niczym szept do małej komórki. Na wysokiej półce stały rzędem kolorowe buteleczki — niebieskie, zielone, różowe — z błyszczącymi etykietami. Mieniły się w smużkach światła jak prawdziwe, drogocenne klejnoty.

Lulu już wyciągała łapkę, żeby przytoczyć ku sobie jedną z buteleczek, gdy tuż za jej plecami rozległ się stanowczy głos…

Lulu już wyciągała łapkę, żeby przytoczyć ku sobie jedną z buteleczek, gdy tuż za jej plecami rozległ się stanowczy głos taty. — Lulu, ostrożnie! — powiedział tata. — Tych buteleczek nie wolno ci nawet dotykać!

Kotka zamrugała zdziwiona.

Kotka zamrugała zdziwiona. — Ale dlaczego? Przecież są takie ładne… — I właśnie na tym polega ich niebezpieczeństwo — rzekł surowo tata Kot.

— One tylko wyglądają niegroźnie — ciągnął tata.

— One tylko wyglądają niegroźnie — ciągnął tata. — Naprawdę to bardzo silne środki do sprzątania. Nawet malutka kropelka może ci zaszkodzić. Lulu błyskawicznie cofnęła łapkę. — Nie wiedziałam… — szepnęła.

Tata delikatnie przesunął łapą po jej główce i cicho powiedział: — Zapamiętaj to sobie, kochanie: nigdy nie otwieraj…

Tata delikatnie przesunął łapą po jej główce i cicho powiedział: — Zapamiętaj to sobie, kochanie: nigdy nie otwieraj buteleczek ani słoiczków bez pozwolenia dorosłych. Lekarstwa i chemia to wcale nie zabawki — nigdy. A jeśli znajdziesz coś takiego, od razu zawołaj mamę albo mnie.

…resztę przeczytasz w aplikacji Marytale.

Marytale to aplikacja z ilustrowanymi bajkami do czytania dziecku — obrazek na każdej stronie, bez reklam i bez internetu. Zakładka zostaje tam, gdzie dziecko zasnęło.

Wypróbuj za darmo

Zeskanuj telefonem, żeby pobrać Marytale

Więcej bajek do czytania